2010 Kaszebsci Wanoga

W terminie 20-21 maja 2010 r. pokonaliśmy trasę 250 km autokarem. Pierwszym przystankiem był Szymbark, gdzie została nam zaprezentowana najdłuższa deska na świecie, zostaliśmy oprowadzeni po domu do góry nogami – niezwykły  wyczyn architektoniczny dostarczający niezwykłych wrażeń. Krótki pobyt w domu do góry nogami powoduje zaburzenie zmysłu równowagi, z trudnością stawialiśmy kolejne kroki.

Rekonstrukcja bunkra tajnej organizacji wojskowej Gryf Pomorski. Wąskimi korytarzami przedostaliśmy się do sali dydaktycznej, w której po zgaszeniu świateł usłyszeliśmy i poczuliśmy odgłosy wojny. Dwuminutowy podziemny seans robi niesamowite wrażenie.

Następnie zwiedziliśmy dom Sybiraka, który liczy 240 lat, 8100km jest to długość trasy, jaką przebył dom (trasa: Zapleskino – Wiercholeńsk (jedna z najstarszych miejscowości na Syberii, zbudowana przez Kozaków) – Ust – Orbiski (stolica Burjacji) – Irkuck – Taszjent – Krasnojarsk – Nowysybirsk – Omsk – Góry Uralu – Samara – Moskwa – Mińsk – granica Polski). 3 miesiące trwał czas podróży Domu Sybiraka do Polski, 163 jest liczbą kontroli, którą przeszedł dom.

Na naszej trasie pojawił się: Pociąg Donikąd. Pociąg, jakim transportowano polskich zesłańców na Syberię. Podróż trwała od 1 do 3 miesięcy. W jednym wagonie znajdowało się minimum 50 osób. W każdym wagonie było miejsce na piec i otwór w podłodze na załatwianie potrzeb fizjologicznych.

Natomiast do innych obiektów odwiedzonych w Szymbarku należą: Kaplica Jedności Narodowej, Muzeum Cieślictwa – 2300 historycznych eksponatów do obróbki drzewa, Dom Harcerza – historia organizacji młodzieżowych YMCA, ZHP, kuźnia, piec chlebowy, Dwór Salino – replika 300-letniego dworka położonego w okolicy Wejherowa, stół noblisty im. Lecha Wałęsy – stół na około 200 osób; waga – 6 ton. Kolejno nasza wycieczka skierowała się na Wieżycę, najwyższe wzniesienie 329m n.p.m., pasma morenowych Wzgórz Szymbarskich, jednocześnie najwyższy punkt całego Niżu Polskiego. Skierowaliśmy się w stronę jeziora Żarnowieckiego, a dokładniej do Gniewina. Przystankiem było Kaszubskie Oko- kompleks turystyczno-rekreacyjny w Gniewinie z wieżą widokową na północ od górnego zbiornika wodnego Czymanowo elektrowni szczytowo-pompowej „Żarnowiec”. Drugiego dnia zwiedziliśmy latarnię morską w Rozewiu i w drodze już powrotnej do Gdyni: Mechowo, gdzie znajduje się jaskinia „Groty Mechowskie”. Wycieczka dostarczyła wielu niezapomnianych wrażeń, poszerzyła wiedzę o pięknych, ciekawych zakątkach Kaszub.